III Odprawa Kieleckiej Zmiany na Westerplatte 27.03.2011

Trzeci raz przyszło nam otwierać sezon rekonstrukcyjny wcielając się w rolę Westerplatczyków, w miejscu jakże odległym od Wybrzeża – stolicy województwa świętokrzyskiego, gdzie koledzy z GRH 4 PPLeg systematycznie przypominają, że to właśnie z ich miasta w marcu 1939 r. odeszła ostatnia zmiana – 48 żołnierzy dowodzonych przez por. Leona Pająka – w celu wzmocnienia załogi Wojskowej Składnicy Tranzytowej, polskiej enklawy na wrogim wtedy terytorium Wolnego Miasta Gdańska.

Godny zwrócenia uwagi jest fakt, że organizatorzy nie pozostają przy ustalonej formule i z każdym rokiem starają się uatrakcyjnić obchody. Tym razem poza Mszą Świętą, uroczystościami pod Pomnikiem Legionowej Czwórki oraz dioramami na których prezentowały się przybyłe grupy, licznie zgromadzeni widzowie mieli też możliwość uczestniczyć w inscenizacji odparcia przez „Załogę Śmierci” pierwszego niemieckiego ataku na Składnicę.

Słowo „uczestniczyć” nie zostało tutaj użyte bezpodstawnie, gdyż teren inscenizacji nie został odgrodzony barierkami, lecz szpalerem rekonstruktorów Policji Państwowej oraz Policji Województwa Śląskiego. Klimat nadmorskiej służby przybliżał widzom szum morza (tutaj akurat z głośników), a grozę niemieckiego uderzenia potęgowała świetna pirotechnika sypiąca grudami ziemi, która uruchomiła alarmy chyba we wszystkich samochodach zaparkowanych w promieniu kilkudziesięciu metrów.

Siedemnastacy, którzy do Kielc przybyli w niedzielę rano, zostali skierowani wraz z przydzielonym z 4 PPLeg legionistą na placówkę „Wał”. Przemek, który wcielił się w rolę dowódcy placówki - kpr. Edmunda Szamlewskiego, rozkazał dokładnie rozpoznać przedpole, a także sprawdzić drogę odwrotu do Wartowni nr 1, gdzie załoga placówki miała się wycofać, jeśli zajdzie taka konieczność.

Inscenizację potyczki rozpoczął miażdżący ostrzał z 280 i 150 – milimetrowych dział „Schleswiga”, który przydusił załogę placówki do ziemi. Widząc zbliżających się Niemców, kpr. Szamlewski rozpoczął ostrzał z rkm wz.28, który jednak - zgodnie z prawdą historyczną - zaciął się po kilku strzałach. Dowódca placówki nakazuje odskok pod osłoną rzuconych granatów obronnych, które wprowadziły nieco zamieszania w szeregach nieprzyjaciela. Po wycofaniu na Wartownię nr 1 udało się usunąć zacięcie i nasz 3-osobowy oddział ponownie obsadza placówkę. Zdemoralizowani śmiercią swojego dowódcy żołnierze niemieccy, rażeni celnym ostrzałem moździerzy plut. Bieniasza, jak i zmasowanym ogniem broni maszynowej z wartowni oraz placówek „Prom” i „Wał”, rozpoczęli odwrót poza mury Składnicy. W ten sposób zakończyło się pierwsze starcie Bohaterskiej Załogi, które było początkiem 7-dniowego boju.

Serdecznie dziękujemy Organizatorom za zaproszenie nas na te wspaniałe uroczystości. Stało się już chyba tradycją, że Odprawa Kieleckiej Zmiany na Westerplatte rozpoczyna sezon rekonstrukcyjny naszej grupy. Pozdrawiamy wszystkich Kolegów, z którymi wspólnie udało się stworzyć to wspaniałe widowisko.

Chcemy dodatkowo serdecznie podziękować Panu Dariuszowi Barańskiemu za udostępnienie do relacji swoich zdjęć ze strony: ulotnechwile.wordpress.com

[TB]



Galeria zdjęć

fot. Dariusz Barański
fot. Dariusz Barański
fot. Dariusz Barański
fot. Dariusz Barański